Pokemon Reversion Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 




Poprzedni temat «» Następny temat
Gliwicka Huta plajtuje!
Autor Wiadomość
Mozaika 


Wiek: 25
Dołączyła: 30 Cze 2016
Posty: 79
Wysłany: 2017-07-30, 21:18   

Matt słusznie skierował się ku hałdzie, bo rozsądek podpowiadał, że tam znajdzie pokemona- o ile to on powodował problemy. Samo torowisko wyglądało na... podniszczone? Przynajmniej niektóre fragmenty torowiska. Na samej hałdzie jednak nie było nic, co mogło świadczyć o obecności stworka.
Podobnie zawiedziony mógł się poczuć Riley...
Zaś sam Aureliusz istotnie o coś musiałby się potknąć... Dziękuj opatrzności, żeś nie padł na twarz w swej pijackiej wędrowce. Znalazłeś niewielkie, białawe coś. Ciężkie, chropowate.... Z czarną kropeczką? Jakby połowa szerokiej kopułki... O! I ten wystający dzyndzel!
_________________
Karta/Box/Bank

Team:

 
   Podziel się na:     
Matt 


Wiek: 19
Dołączył: 11 Gru 2015
Posty: 518
Wysłany: 2017-07-30, 21:23   

No cóż. Teraz Matt nie wiedział czy iść do domu, czy może rozglądac się dalej po okolicy. Zdecydował sie na to drugie, bo jeszcze nie błysnął znowu jak Zespół R. Z drugiej strony nie miał ochoty pomagać tym bucom z Huty, bo byli bardzo niemili i mieli dałna elo. No i jeszcze ten Riley cały czas na ogonie. Grunt że nie machał jeszcze swoim ogonem, bo to byłoby conajmniej niebezpieczne. To nie był fajny dzień, ale kto wie... może znajdzie tutaj jakieś fanty, niekoniecznie pokemon, ale chociaż coś co można sprzedać za milion dolarów. Chociaż o dodatkowego pokemona też by się nie obraził.
_________________

Karta Postaci|Bank


 
 
   Podziel się na:     
Riley 


Wiek: 19
Dołączył: 26 Gru 2015
Posty: 520
Wysłany: 2017-07-30, 21:27   

No przecież musi coś tu być. W końcu ta hałda jest niedaleko całej huty więc jest bardzo prawdopodobne, że znajdzie się tu jakaś droga do środka, albo chociaż ślad który może doprowadzić mnie do środka. Muszę się bardzo dokładnie przyglądać i obserwować otoczenie. Jest to mały pokemon więc mogłem przeoczyć coś na początku. Cała hałda i nic. Ciekawe dlaczego kolejka była w takim stanie. Zaczęło mnie to zastanawiać dopiero kiedy zacząłem przeszukiwać okolicę. Pewnie była już stara, albo ją ktoś rozkradł. Jeżeli jednak nie udało mi się niczego znaleźć to rozglądam się za drogą, która może prowadzić do huty.
_________________

Mój Team


Wszystkie ważne odnośniki
KP |
Bank | Przygoda
 
   Podziel się na:     
Aureliusz 

Dołączył: 21 Gru 2015
Posty: 18
Wysłany: 2017-07-30, 21:42   

Wylałem piwo. Ehhh... Życie nie jest sprawiedliwe. Wyciągłem szybko drugie i otwrzyłem. W tej samej chwili przypomnialem sobie by spojrzec na to o co się potknąłem.
- Chcesz kapsla? - zapytałem zartobliwe i rzuciłem go lekko w jego stronę
 
   Podziel się na:     
Mozaika 


Wiek: 25
Dołączyła: 30 Cze 2016
Posty: 79
Wysłany: 2017-07-30, 21:53   

Matt olał hałdę, ta sterta węgla była najwyraźniej nie warta uwagi. Skierował swe kroki wzdłuż kolejki, w poszukiwaniu fantów. Podobnie jak Aureliusz po chwili znalazł pancerzyk małego pokemona... biały, z kropeczką i wypustką. Leżała porzucona w trawie, obok nadgryzionego torowiska kolejki wąskotorowej.
Sam Aureliusz, nawalony już nie gorzej niż ochroniarz w latach młodzieńczych, padł na trawę i rozpoczął dialog z pancerzykiem. Wydawało mu się nawet, że ten odpowiadał...
Riley błądził po hałdzie. Z ciekawszych rzeczy, prócz węgla, oczywiście, to mógł poszczycić się znalezieniem kapsli po piwie, złamanego scyzoryka, zużytej gumki, a nawet wytłoczki na jajka!
_________________
Karta/Box/Bank

Team:

  
 
   Podziel się na:     
Matt 


Wiek: 19
Dołączył: 11 Gru 2015
Posty: 518
Wysłany: 2017-07-30, 21:59   

No to lecimy dalej szybko szybko bo trzeba iść spać jutro do pracy trzeba wstać to zdanie nie ma sensu ale kogo to obchodzi nie stosujemy interpunkcji. A tak poważnie to Matt ruszył dalej, skoro znalazł pancerz, to wziął go ze sobą i szukał czegos podobnego. Pozostawił to na pewno jakiś pokemon. Chłopak ostrożnie stawiał kroki, miał pod ręką pustego greatballa i pokeballa z Chimcharem. Robiło się fajne.
_________________

Karta Postaci|Bank


 
 
   Podziel się na:     
Aureliusz 

Dołączył: 21 Gru 2015
Posty: 18
Wysłany: 2017-07-30, 22:00   

- Wezmę się może w garść!
Strzeliłem się w twarz na otrzezwienie. Potem jeszcze dwa razy dla pewności... Pierwsza zasada klubu walki: nie rozmawiaj o klubie walki. Wstałem i otrzepałem sìe, po czym podszedłem do pancerzyka. Postanowilem sie rozejrzeć i ruszyć dalej... Właściciel pancerza nie mógł być daleko! I na pewno zostawił ślady.
 
   Podziel się na:     
Riley 


Wiek: 19
Dołączył: 26 Gru 2015
Posty: 520
Wysłany: 2017-07-30, 22:07   

Dobra jak nie mam czego tutaj szukać no to trzeba iść gdzieś dalej. Widziałem, że Matt gdzieś się wycofał i zniknął mi z oczu. Może lepszym wyjściem było by zmienienie mojej lokalizacji. Postanowiłem ruszyć dalej szukać czegoś bo nie miałem bladego pojęcia co mógłbym zrobić. Postanowiłem wrócić na poprzednią ścieżkę aby tam rozejrzeć się za pokemonem, albo chociaż czegoś co mógłbym opchnąć. Widziałem, że zostałem sam bo Matt gdzieś poszedł. Nie zostało mi nic innego jak poszukać gdzieś indziej.
_________________

Mój Team


Wszystkie ważne odnośniki
KP |
Bank | Przygoda
 
   Podziel się na:     
Mozaika 


Wiek: 25
Dołączyła: 30 Cze 2016
Posty: 79
Wysłany: 2017-07-30, 22:48   

Matt
Ukryj: 

Ujrzałeś maleńkiego Arona. Skubaniec siedział koło torowiska i podgryzał torowisko, niemal obok Huty.
spojrzał na Ciebie świecącymi oczkami i otworzył pyszczek w zdziwieniu.
- Aaaa... ron?
Był zdziwiony twym widokiem. Widocznie jeszcze żaden człowiek go nie przyłapał.


Riley
Ukryj: 

Szedłeś w stronę wąskiego torowiska. Podobnie jak uprzednio Matt, ujrzałeś podniszczone torowisko... Hej, czy to nie Matt się tam nad czymś schylał? Pewnie przerzucił się na zbieranie złomu... A może to on okrada Hutę? Może warto wrócić do ochroniarza i go podkablować?


Aureliusz
Ukryj: 
Idziesz, idziesz.... Przez zamglony wzrok masz słabsze pole widzenia. Pewnie dlatego się zjawiskowo wywalasz, wpadając nogą w dziurę. Co to ma być, nora jakaś, czy ktoś tu dołek wykopał i nasrał? Możesz szukać, możesz iść dalej, choć nie jest to zbyt wskazane w Twym stanie. Jeszcze drzewa zaczniesz czołem przesadzać...
_________________
Karta/Box/Bank

Team:

 
   Podziel się na:     
Aureliusz 

Dołączył: 21 Gru 2015
Posty: 18
Wysłany: 2017-07-31, 08:50   

Styl pijanego mistrza opiera się na wielu padach, zatoczeniach i zaskakiwaniu w ten sposób przeciwnika. Ja nie opanowałem jednak jeszcze wstawania, więc uznałem , że... Zostaje tutaj i sprawdzę te cholerną norę! Co mnie będzie jakaś dziura przewracać! Kiedy życie daje Ci cytryny, zrób z nich granaty zapalające i spal mu dom!
Kiedy po chwili minęły mi mordercze skłonności, uznałem, że czas przejść w tryb 4x4 i ruszyć się do dziury i zacząłem w niej niemrawo grzebać.
 
   Podziel się na:     
Riley 


Wiek: 19
Dołączył: 26 Gru 2015
Posty: 520
Wysłany: 2017-07-31, 11:22   

Jak widzę, Matt znalazł to co chciał więc raczej nie będę się zapuszczał w tamtym kierunku, bo najwidoczniej nie warto. Może powrót do wejścia do huty i sprawdzenia drugiej strony będzie bardziej owocny niż łażenie tu bez celu. Przez chwilę myśl o tym, że to właśnie ten trener okrada hutę przeszła mi przez głowę, ale ostatecznie stwierdziłem, że raczej nie. Ruszyłem dalej przed wejście aby pójść w lewo i sprawdzić dokąd prowadzi ścieżka przez las.
_________________

Mój Team


Wszystkie ważne odnośniki
KP |
Bank | Przygoda
 
   Podziel się na:     
Matt 


Wiek: 19
Dołączył: 11 Gru 2015
Posty: 518
Wysłany: 2017-07-31, 13:24   

Matt popatrzył na małego Arona z uśmiechem. Pokemon był wyraźnie zaskoczony, widać niecodziennym widokiem jest dla niego człowiek obserwujący go. Pewnie długi czas nikt go nie przyłapał na gorącym uczynku, a teraz Mattowi się udało.
-Cześć mały, nie bój się, nie chcę Cię karać za to, że podkradasz trochę metalu. Chcę Ci pomóc. Proponuję, żebyś poszedł ze mną - powiedział, pokazując mu Greatballa - Pewnie się trochę boisz, ale uwierz mi - to najlepsze wyjście. Jeśli ktoś Cię tu znajdzie nie będzie raczej szczególnie zainteresowany powodami, dla których to robisz. Po prostu będą chcieli się Ciebie siłą pozbyć. Jeśli pójdziesz ze mną będziesz bezpieczny i Ci ludzie z huty, którzy Cię szukają i chcą skrzywdzić na pewno już więcej Ci nie zagrożą. A myślę, że odrobina różnych metali znajdzie się też u mnie w domu. Jesteś kolekcjonerem? Możemy kolekcjonować razem! A jeśli jesteś głodny to też znajdzie się coś do jedzenia. - mówił Matt uśmiechając się.
_________________

Karta Postaci|Bank


 
 
   Podziel się na:     
Mozaika 


Wiek: 25
Dołączyła: 30 Cze 2016
Posty: 79
Wysłany: 2017-08-01, 22:10   

Matt, złapałeś Arona! Stworek zdecydował się iść z Tobą przez świat, nie bojąc się dalszego głodu i niebezpieczeństwa, jeśli ktoś go nakryje.
+ Aron



Nazwa: Aron
Statystyki: Wygrane: 0 | Remisy: 0 | Przegrane: 0
Ataki: Tackle, Harden
Charakter: Aron jest spokojnym pokemonem, którego najlepiej do działania motywuje opcja przekąszenia jakiegoś metalu, który wzmocni jego pancerzyk. Chciałby być silny, niezależny i ewoluować, ale brak mu do tego systematyczności i samozaparcia. Tylko przy intensywnych treningach trener będzie w stanie nauczyć go czegoś nowego. Aron skrywa tez jeszcze jeden sekret- ma obsesję na punkcie czerwonego koloru- wszystko, co znajdzie się w zasięgu jego małych łapek może zostać skradzione, byleby napawał się barwą swego "znaleziska".
Zdolność: Rock Head - Nie pobiera życia od ataków, które mają z natury uszkodzić przeciwnika oraz używającego.
Przedmiot: -


Riley, na Ciebie przed wejściem do huty jednak już oczekiwali ten buc ochroniarz i asysta policji. Widząc ich zapobiegawczo postanowiłeś odejść swoją drogą, by żaden z nich nie posądził Cię o kradzież. Wracałeś w swoje strony, ale ledwie odszedłeś kilkaset metrów od huty, ktoś potrącił Cię z bara. Nie zauważyłeś dokładnie sylwetki ani tym bardziej postaci, ale człowiek ten coś upuścił Ci pod stopy. Uniosłeś zacną reklamówkę z biedronki. Zdziwiony podniosłeś ją i odkryłeś, że w środku znajduje się 50 zł i dobitna notatka o tym, byś zapomniał i nie wtykał nosa w sprawy huty. Może faktycznie nie tylko pokemon tu grasował...?
+ 50zł

Aureliusz, nie wiem, na ile przez pijackie myślenie do ciebie docierało, ale z nory cos istotnie wyciągnąłeś. Był to jakiś ball, którego rodzaj i stan ocenisz prawdopodobnie po wytrzeźwieniu... Z twarzą wtuloną w kulkę, zasypiasz na tym wygwizdowie. Ciesz się, że Cię ani ochrona, ani policja nie znalazła...
+ Friendball
_________________
Karta/Box/Bank

Team:

  
 
   Podziel się na:     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




czo.pl - załóż darmowe forum już dziś!





Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandgreen created by spleen modified v0.3 by warna - recenzje mang


Król Lew
Dragon Ball New Generation Reborn BlackButler HogwartDream

SnM

Toplisty tu będą hehs
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 7